Archiwa tagu: motywacja

Dlaczego nic mi się nie chce i jak to zmienić

Czuję się kompetentny w tej dziedzinie, bo połowa dzisiejszego dnia upłynęła mi na rozmyślaniu na ten temat. Model motywacji, który opisywałem jakiś czas temu opisywał poziom energii dla jednego przedsięwzięcia. Niestety życie jest trochę bardziej skomplikowane, bo zazwyczaj pracujesz jednocześnie nad większą liczbą projektów, dlatego dzisiaj kurs dla zaawansowanych. Proponuję zapoznanie się z poprzednim postem zanim zaczniesz czytać dalej. Uzbrój się też w cierpliwość, bo wykład może się wydać trochę akademicki momentami.

Zastanówmy się jak wyglądałaby sytuacja, gdybyśmy mieli do czynienia z dwoma przedsięwzięciami jednocześnie (czerwona i niebieska linia).

Motywacja - model1

Dla każdego z nich będziemy przechodzić przez wszystkie cztery etapy. Jeżeli będą one do siebie podobne pod względem skomplikowania i zaczniemy je w zbliżonym czasie, to nasz poziom motywacji będzie wyglądał następująco. Czytaj dalej

Nieustająca motywacja?

Ten artykuł jak i kolejne będą nawiązywać do Chcieć to za mało, żeby móc. Jeżeli powiedziało się A należy powiedzieć B, dlatego zajmę się każdym z elementów wspominanego tam modelu.

Jak już pisałem nie wierzę w nieustającą motywację. Jakiś czas temu zetknąłem się z modelem opisującym motywację w zależności od poziomu kompetencji w danej dziedzinie i jak do tej pory uważam go za najlepiej opisujący rzeczywistość. W uproszczeniu wygląda on jak na załączonym obrazku.

Motywacja - model

Jak widać na pierwszy rzut oka poziom motywacji nie jest stały i waha się. Od czego zależy? W tym konkretnym przypadku dla uproszczenia opisane jest jedno przedsięwzięcie. Czytaj dalej

Chcieć to za mało, żeby móc

Inspiracją do tego artykułu były moje ostatnie przemyślenia nt. ofert różnego rodzaju szkoleń, recenzji książek i artykułów, na które natknąłem się w sieci. Ostatnio bardzo mocno skanuję Internet w poszukiwaniu inspiracji, szukaniu okazji do współpracy i wynajdowaniu ciekawych miejsc, które w sensowny sposób nawiązują do tego czym się zajmuję.

Co jakiś czas natrafiam na podejrzane według mnie artykuły, po których przeczytaniu coś mnie uwiera. Na przykład „wystarczy mieć cel w życiu, żeby od tej pory żyć szczęśliwie” albo „poznaj sekrety nieustającej motywacji” albo „naucz się jak osiągnąć niemożliwe”.

Być może trzeba zaliczyć mnie do sceptyków i osób, które nigdy nie osiągną pełni swoich możliwości, trudno na razie będę musiał to zaakceptować. Zajęło mi trochę czasu zrozumienie, dlaczego wszystkie te wnioski i teksty były dla mnie podejrzane, i właśnie moimi wnioskami chcę się dzisiaj podzielić. Czytaj dalej